Katalog · Wyszukiwanie · Import treści
Brands in Audio. Katalog, który sam się uzupełnia.
Projekt interfejsu i programowanie katalogu Brands in Audio: frontend, backend, import treści przez RSS i opieka techniczna.
- Moja rola
- Projekt interfejsu i full-stack development
- Typ serwisu
- Katalog z wyszukiwarką i filtrami
- W centrum
- Import RSS i przeglądanie zbioru

Inne zadanie niż strona wizytówka
Brands in Audio to katalog podcastów markowych. Taki serwis ocenia się nie po stronie głównej, lecz po tym, czy da się w nim coś znaleźć. Dlatego na górze są wyszukiwarka, pasek kategorii, filtry i sortowanie — cztery sposoby zawężenia zbioru, zanim ktokolwiek przewinie stronę.
Zaprojektowałem interfejs i zaprogramowałem całość. Przy katalogu projekt i kod trudno rozdzielić: układ karty zależy od tego, jakie dane faktycznie przychodzą, a nie od tego, jakie chcielibyśmy pokazać.
Karta, która musi znieść niekompletne dane
Każda pozycja to okładka, tytuł, marka, firma produkcyjna oraz status: aktywny, wstrzymany lub zakończony. Status jest tu ważny, bo katalog dokumentuje również produkcje, które już się nie ukazują.
Treści trafiają do serwisu automatycznie, przez import RSS. To zmienia sposób projektowania: nazwy bywają długie, okładki mają różną jakość, część pól potrafi być pusta. Układ musi wyglądać poprawnie także wtedy, gdy dane są niepełne — nikt nie poprawia ich ręcznie przy każdym wpisie.

Filtrowanie na wąskim ekranie
Na telefonie cztery narzędzia nawigacji z desktopu nie zmieszczą się obok siebie. Pasek kategorii przewija się poziomo, sortowanie zajmuje pełną szerokość, a karty układają się w jednej kolumnie.
To typowy problem katalogów: im więcej sposobów filtrowania, tym trudniej o mobilny układ, który nie przytłacza. Zrzut pokazuje przyjęte rozwiązanie w działającym serwisie.

Masz projekt z własnymi funkcjami?
Opisz, jakie dane ma pokazywać serwis i skąd będą pochodzić. Ustalimy zakres i sposób ich utrzymywania.